Niedziela Melomana – The English Orpheus

Centrum Kultury oraz Miasto Gdynia zapraszają na kolejną odsłonę Niedzieli Melomana

The English Orpheus

Paul Esswood – dyrygent

Cappella Gedanensis

Krzysztof Dąbrowski – prowadzenie koncertu

13.04.2014, niedziela, godz. 16.00
Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza w Gdyni, ul. Bema 26
Bilety: 20 zł

W programie m. in.

Henry Purcell 1659-1695: Suite for strings from Abdelazer z. 570                                 

Henry Purcell: Sonata in D major z. 850 for trumpet and strings
Paweł Hulisz, trąbka

George Frideric Handel 1685-1759: Aria for Soprano and trumpet from the Oratorio ‘Samson’ “Let the bright Seraphim”                         
Hanna Kwiatkowska, sopran
Paweł Hulisz, trąbka

Antonio Vivaldi 1678-1741: Gloria RV 589                                                                      
Hanna Kwiatkowska, sopran
Joanna Sperska, sopran
Edyta Łuczkowska-Swat, alt
Paweł Hulisz, trąbka

Paul Esswood wybitny brytyjski kontratenor i dyrygent, jeden z najwspanialszych śpiewaków naszych czasów. Studiował w londyńskim Royal College of Music. W latach 1964-1971 był świeckim wikarym w katedrze westminsterskiej.

Specjalizuje się w repertuarze dawnym. Współpracował z wieloma teatrami operowymi. Był pierwszym kontratenorem w historii, który zaśpiewał na scenie mediolańskiej La Scali. Jako wokalista, Paul Esswood wsławił się udziałem w historycznym cyklu nagrań kompozycji Monteverdiego, zrealizowanym przez Nikolausa Harnoncourta i Jean-Pierre Ponnelle’a w Operze w Zurychu, zarejestrowanym dla ogólnoświatowych stacji telewizyjnych.

Z Harnoncourtem i Gustavem Loenhardtem nagrał komplet Bachowskich kantat. Śpiewał partię Oberona w Śnie Nocy Letniej Benjamina Brittena w Operze w Kolonii oraz tytułowe partie w operach: Admeto Haendla (Festiwal Haendlowski w Karlsruhe) i Ricardo Primo (Angielski Festiwal Bachowski) w Royal Opera House Covent Garden w Londynie. Specjalnie dla Paula Esswooda powstało kilka partii operowych, m.in. tytułowa rola w Echnatonie Philipa Glassa oraz rola Śmierci w Raju utraconym Krzysztofa Pendereckiego. Paul Esswood jest profesorem interpretacji wokalnej muzyki barokowej w londyńskiej Royal Academy of Music, prowadzi też regularne kursy mistrzowskie na całym świecie. Jest honorowym członkiem Królewskiej Akademii Muzycznej w Londynie, w 1992 roku został uhonorowany niemiecką Nagrodą Haendla.

Artysta regularnie występuje z zespołem Pro Cantione Antiqua, którego jest jednym z założycieli oraz z zespołem The Musicke Companye, z którym nagrał płytę O Bone Jesu. Współpracuje z klawesynistką Helen Rogers i ze światowej sławy lutnistą Jürgenem Hübscherem. Wykorzystując swoje ogromne doświadczenia w dziedzinie muzyki barokowej i śpiewu barokowego, Paul Esswood rozpoczął też karierę dyrygencką. Dla Chichester Festival poprowadził: The Fairy Queen, Króla Artura, Dydonę i Eneasza Purcella. W Krakowie dyrygował zespołem Capelli Cracoviensis (The Fairy Queen Purcella, Izrael w Egipcie Haendla). Prowadził również operę Pompeo Magno Francesca Cavalliego podczas współczesnej światowej prapremiery dzieła na Varazdin Baroque Evenings Festival w Chorwacji.

W roku akademickim 2007/08 prof. Paul Esswood został profesorem wizytującym na Wydziale Wokalno – Aktorskim Akademii Muzycznej w Gdańsku. Od 2008 stale współpracuje z Polską Orkiestrą XVIII w. z którą dokonał licznych nagrań muzyki pochodzących ze zborów jasnogórskich.

Powołany do życia w 1981 r. zespół Cappella Gedanensis to rozpoznawalna na Pomorzu, w Polsce, a także w Europie i poza nią wizytówka grodu nad Motławą, jak i naszej ojczyzny. Po 170 latach niebytu Kapela Rajców Miejskich – która została powołana do życia w 1563 r., czyli w czasach świetności Rzeczypospolitej, a przestała istnieć w czasach pruskich w 1811 r. – ponownie zaistniała dzięki prof. Alinie Kowalskiej-Pińczak. Ciekawostką jest, że Kapela Rady Miejskiej miała w swojej historii aż 16 kapelmistrzów, i to jedynie samych mężczyzn. Swoistym zatem signum temporis nowych narodzin zespołu jest fakt, że kolejnym, choć zarazem pierwszym kapelmistrzem, została kobieta.

Świadomość przebogatej spuścizny muzyki barokowej Gdańska, podówczas najbogatszego materialnie miasta w Polsce, postawiła przed młodą Cappellą Gedanensis niełatwe zadanie. Lata pracy muzyków udowodniły, że wiekowa marka gdańskiego zespołu została nie tylko „odkurzona” poprzez odkrycie na nowo arcydzieł sprzed wieków, ale i umocniona przez nowe projekty. W dorobku repertuarowym Cappelli znalazły się zatem dzieła mistrzów gdańskich: F. de Rivulo, P. Sieferta, C. Fórstera, C. Bűthnera, Ch. Wernera, N. Zangiusa, J.V. Medera, T.A. Volckmara, M.D. Freislicha, J.B.Ch. Freislicha czy też utwory J.Th. Roemhildta. Pierwszy z wymienionych muzyków, F. de Rivulo, to zarazem i pierwszy kapelmistrz, który też został w pierwszej kolejności przypomniany po wiekach. Aby opracować i wydać zbiór jego motetów, założono Wydawnictwo Naukowe, od którego początek – chronologicznie – wzięła też sama Cappella. Ale nie tylko ono. Zespół podjął się także trudu przybliżania swoim słuchaczom wielkich arcydzieł oratoryjno-kantatowych baroku europejskiego. Tu wystarczy wspomnieć o utworach G.F. Händla, J.S. Bacha, A. Vivaldiego, G. B. Pergolesiego, W.A. Mozarta, F. Schuberta czy J. Haydna. O poziomie opracowanych przez Cappellę Gedanensis utworów świadczą dziesiątki wydanych płyt, w tym dwie platynowe, ale m.in. również fakt, że podczas Festiwalu Muzyki Sakralnej w Abu-Gosh w Izraelu zespół nie tylko porwał publiczność podczas wykonania Glorii Vivaldiego, ale także sama interpretacja została uznana za wzorcową.

Występy Cappelli Gedanensis w wielu państwach świata, m.in. w tak dalekich jak Chiny czy USA, to nie tylko okazja do zaprezentowania baroku gdańskiego, wokół  którego przez lata panowała swoista zmowa milczenia, podobnie jak wokół wszystkiego, co kojarzyło się z Niemcami. To także przede wszystkim promocja naszej ojczyzny. Zespół bowiem, przypominając muzykę gdańską, promuje jednocześnie miasto, które w swojej 1000-letniej już historii przez ponad 700 lat związane było z Polską. Miasto, które na zawsze kojarzyć się będzie z dramatem wojny, nadzieją „Solidarności”, a także radością odzyskanej w Europie i na świecie wolności. Nic dziwnego, że najważniejsze wydarzenia nie mogą się obyć bez Cappelli. Wśród nich wspomnieć należy m.in. pobyt w Gdańsku Margaret Thatcher, Vaclava Clausa czy też nadanie honorowego obywatelstwa miasta kurierowi z Warszawy, Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu. Zespół nie tylko uświetniał imprezy, ale wzbudzał też żywe zainteresowanie, jak było w przypadku „żelaznej damy”, która okazała się świetną znawczynią muzyki klasycznej. Poza granicami Polski Cappella koncertowała m.in. podczas spotkania Lecha Wałęsy z królową Małgorzatą w Kopenhadze, a gdańskich muzyków słuchał też w skupieniu sam król Szwecji Karol XVI Gustaw.

Wśród znamienitych gości miejsce osobne i wyjątkowe zajmuje papież Polak, bł. Jan Paweł II, któremu Cappella Gedanensis grała kilkakrotnie. Najpierw na Pomorzu w 1987 r. podczas spotkania ojca świętego z chorymi w gdańskiej bazylice Mariackiej, i tego samego dnia podczas pamiętnej Mszy św. na gdańskiej Zaspie. W 1999 r. Cappella zapewniła oprawę muzyczną Mszom św. na sopockim hipodromie i w Pelplinie oraz wystąpiła podczas kameralnego spotkania papieża z duchownymi w katedrze pelplińskiej. Zespół miał zaszczyt dwukrotnego koncertowania w czasie uroczystości w bazylice św. Piotra w Rzymie, po raz pierwszy w 1997 r. na 1000-lecie chrztu Gdańska. Cappella wystąpiła wówczas w połączonych siłach Filharmonii Bałtyckiej oraz pomorskich chórów. Całość przygotowała prof. Alina Kowalska-Pińczak, a dyrygował sam prof. Jerzy Katlewicz. Jako że uroczystość 1000-lecia miała miejsce 1 stycznia, nie mogło zabraknąć polskich kolęd. Podczas procesjonalnego wejścia papieża do bazyliki zagrzmiały „Tryumfy Króla Niebieskiego” i rozbłysły światła. Po latach (2002 r.) kolędy wydane przez Cappellę na płycie pt. „Nowy Rok u Ojca Świętego” znowu pokryła platyna. Po raz drugi gdański zespół wystąpił w Watykanie w 1999 r. podczas uroczystości związanych z ogłoszeniem św. Brygidy Szwedzkiej patronką Europy.

Obecnie zespół prowadzi szereg projektów nastawionych przede wszystkim na współpracę międzynarodową. Wśród ostatnich gości Cappelli Gedanensis i miasta Gdańska wymienić można m.in.: dyrygenta Miquela Ortegę, który specjalnie na 30-lecie istnienia zespołu dokończył jedno z dzieł swojego życia, utwór „Stabat Mater”; Mirela Iancovici, pochodzącego z Rumunii światowej sławy żydowskiego wiolonczelistę mieszkającego obecnie w Holandii; katalońskiego dyrygenta Alfonsa Reverté Casasa czy wreszcie obecną w listopadzie 2013 r. Marian Rosę Montagut, założycielkę najlepszego zespołu muzyki barokowej Harmonia del Parnas w Hiszpanii. O klasie muzyków łatwo się przekonać, włączając znany kanał Mezzo. Nie mniej znamienici są też inni artyści, jak: Gail Gilmore, Takashi Yamamoto, Anatolij Kogan czy jeden z najlepszych barytonów na świecie Rosjanin Jurij Laptev. Międzynarodowa współpraca nie pozwala oczywiście zapomnieć o muzykach polskich, odnoszących sukcesy za granicą. Wystarczy wspomnieć Wandę Wiłkomirską, Bożenę Harasimowicz, światowej klasy skrzypka Konstantego Andrzeja Kulkę, Konstantego Wileńskiego czy Łukasza Długosza. Miary dopełnia wymykająca się narodowym klasyfikacjom Monika Czalej-Pujol, mieszkająca w Hiszpanii Polka, lub raczej, sądząc z temperamentu, mieszkająca w Polsce Hiszpanka.

Cappella Gedanensis realizuje też misję odkrywania młodych talentów, a także ich promocji. To nie tylko pokolenie wybitnie utalentowanych dzieci muzyków zespołu – skrzypków czy znanego już na świecie małego perkusisty Igora Faleckiego – ale również osób niezwiązanych z Cappellą. Do owych genialnych dzieci należy bez wątpienia Wiktor Sommer, który w wieku ośmiu lat zagrał z nami koncert fortepianowy. Nie sposób też nie wspomnieć o działaniach zmierzających do przypomnienia i popularyzacji zapomnianych, a i zaginionych dzieł polskich kompozytorów, by wymienić XIX-wiecznego skrzypka Karola Lipińskiego, który w epoce, gdy Polski nie było na mapach, uchodził za lepszego od samego Paganiniego. Podkreślić wreszcie należy, że naszym muzykom nieobca jest współpraca z przedstawicielami szeroko rozumianej muzyki pop, by wymienić zespół Lady Pank, Mieczysława Szcześniaka czy też napisanie nowych aranży dla hitów sprzed lat Czerwonych Gitar.

Obok współpracy muzycznej Cappella realizuje ambitne i kosztowne projekty związane z rekonstrukcją  instrumentów barokowych, które, choć powstają współcześnie, są jednak tworzone z wykorzystaniem dawnych technologii i materiałów. Ponadto prowadzi też żmudne starania o odtworzenie barokowych strojów, których pierwsza partia ujrzała światło dzienne już w tym roku.

Wreszcie obok działalności koncertowej i nagraniowej zespół zrealizował także widowisko poetycko-muzyczne „Kantata na urodziny Króla Augusta III” wspólnie z Teatrem Ekspresji Wojciecha Misiury oraz spektakle „Katharsis”, „Solidarni z historią i tradycją” oraz „Znaki czasu” w reżyserii Wiesława Janasza.

Możliwość komentowania jest wyłączona.