Spektakl „Brat naszego Boga”

Scena Moliere z Krakowa ze spektaklem  ,,Brat naszego Boga’’ w Gdyni

Centrum Kultury w Gdyni zaprasza na spektakl ,,Brat naszego Boga’’ w reż. Artura Dziurmana, który wystawia Stowarzyszenie Scena Moliere z Krakowa. Spektakl jest adaptacją dramatu Karola Wojtyły. W roli głównej Maciej Jackowski oraz aktorzy niewidomi i niedowidzący, którzy grają w ramach projektu ,,Pełnoprawny- niepełnosprawny ’’.
Dochód ze sprzedaży biletów zostanie przekazany na Gdyńskie Hospicjum Św. Wawrzyńca.
Spektakle odbędą się:
–  2 czerwca 2010 r. o godz. 19:00 w Centrum Kultury w Gdyni ,ul. Łowicka 51
–  3 czerwca 2010 r. o godz. 19:00 w Kościele Ojców Franciszkanów (kościół dolny)
Bilety : Centrum Aktywności Seniora , ul. 3 maja 27/31 Gdynia ,
             Centrum Kultury w Gdyni , ul. Łowicka 51
Patronat honorowy : Prezydent Miasta Gdynia Wojciech Szczurek

Organizator : Centrum Kultury w Gdyni.

Spektakl „Brat naszego Boga” Przedstawienie ma charakter filmowo – teatralny. Sekwencji filmowe nakręcono w Opactwie Tynieckim. Projekcja przedstawia sceny plenerowe i te, które wymagały skomplikowanej scenografii, nie możliwej do zrealizowania na scenie Moliere ze względu na jej ograniczoną przestrzeń teatralną. Film zatem służy jako łącznik światów i planów akcji dramatu.
Spektakl wyreżyserował Artur Dziurman aktor Narodowego Teatru Starego w główną role wcielił się Maciej Jackowski aktor Teatru im. J. Słowackiego towarzyszą mu jeszcze dwie profesjonalne aktorki Magda Sokołowska aktorka Teatru J. Słowackiego oraz Iwona Chamielec. Pozostałe 15 ról grają aktorzy niewidomi i niedowidzący. Spektakl ilustrowany jest muzyką Jana AP. Kaczmarka, Jacka Skubikowskiego oraz zespołu IL Divo. Za scenografię oraz kostiumy odpowiada znany krakowski scenograf i kostiumolog Ryszard Melliwa.
Dramat Karola Wojtyły jest utworem o istnieniu dwóch powołań w jednym człowieku. Główny bohater Adam Chmielowski odczuwa powołanie do sztuki i do niesienia pomocy potrzebującym. Wywołuje to w nim niemal rozdarcie wewnętrzne. Ostateczną decyzję podejmuje oglądając swój obraz Ecce homo. W wizerunku Chrystusa odnajduje miłosierdzie i odpowiedzialność za ubogich. Adam Chmielowski przemienia się w Brata Alberta i zakłada zgromadzenie zakonne – Zgromadzenie Braci Albertynów. W utworze pojawia się też problem rewolucji, przewija się on w całym utworze w rozmowach Adama i Nieznajomego – zwolennika rewolucji. Nieznajomy chce rewolucji skierowanej przeciwko bogatym, nastawionej na dobra materialne i polepszenie warunków bytowych ludzi. Adam natomiast uważa, że konieczna jest jeszcze „rewolucja” duchowa. W ostatniej scenie bracia zakonni rozmawiają z Bratem Albertem o buncie robotniczym przeciw uprzywilejowanym. Brat Albert mówi: Przecież wiecie, że gniew musi wybuchnąć. Zwłaszcza jak jest wielki. (…) I potrwa bo jest słuszny (…) Wiem jednak, że wybrałem większą wolność.. Bunt wobec ucisku, chęć wolności, jest uzasadniona i nie potępiona, ale większą wolnością jest Miłosierdzie. Adaptacja dramatu przez reżysera została uwspółcześniona a język uproszczony.

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.